Ot ciekawy wierszyk zaslyszany niedawno
Filys McGinley
GNIEWNY CZŁOWIEK
Spotkałam kiedyś przez przypadek
Człowieka wzburzonego nader
Gniewny, zaczepny szedł ulicą,
Postawę przybrał wojowniczą
A w jego ręce, niczym lanca,
Tkwił kij z napisem „TOLERANCJA”
Gdy go spytałam, dokąd zmierza,
Patrząc spode łba odpowiedział:
„Bronię powszechnych, moja pani,
Wolności praw. Nie może za nic
Tolerancyjna wskroś osoba
Nietolerancji tolerować”
„Łotrów, którzy hołdują”– wieścił –
„Z radością całkiem innym treściom
Kiedy napotkam, wówczas z wstrętem
Walę ich moim transparentem
O litość długo prosić mogą!”
Tak mówiąc, tłukł fikcyjnych wrogów.
Uciekłam w strachu, on zaś jeszcze
Pomstując, młócił w krąg powietrze:
„Nietolerancji wrogu strzeż się!”
Tia... chyba idealnie pasuje do naszje polskiej tolerancji :/
kitsune 2006-11-18 14:58:54
skomentuj (0)
Grzebanie po folderach...
No i nie ma jak znalezienie dobrego teledysku :P
Beer song!
What is the malted liquor.(beer)
What gets you drunker quicker?
What comes in bottles or in cans?(beer)
Can't get enough of it,(beer)
How we really love it,(beer)
Makes me think I'm a man,(beer)
I can kiss and hug it,(beer)
But I'd rather chug it,(beer)
Fill my belly up to here,(beer)
I could not refuse a,(beer)
I could really use a,(beer)
Beer, beer, beer.
I can't remember how much I have had,
I drank a twelve pack with my dad, BURP!
That's my son the drunken manly stud,
I'm proud to be his bud,
Here have some pretzels,
No!
I'll call it quits,
Those things give me the Schlitz!
Drink with your family,
Drink it with your friends,
Drink till you're fat,
Stomach distends,
Beer is liquid bread it's good for you,
We like to drink till we spew,
EW
Who cares if we get fat,
I'll drink to that,
As we sing once more.
What is the malted liquor,
What gets you drunker quicker,
What comes in bottles or in cans (beer)
Can't get enough of it,(beer)
How we really love it,(beer)
Makes me think I'm a man,(beer)
I can kiss and hug it,(beer)
But I'd rather chug it,(beer)
Fill my belly up to here,(beer)
Golly I adore it,(beer)
Come on dammit pour it,
Do it for me,
Brew it for me,
Feed it to me,
Speed it to me.(beer)
The most wonderful drink in the world.
Hooray.
kitsune 2006-06-15 11:27:51
skomentuj (0)
Hmm...
Aj tam...
Mala zmiana...
-=Dzien z zycia postaci=-
mud 1.
Elfka -Siedze pod drzewem i sie nudze.
Elf- Spie, bo jak sie obudze to znow bedzie czekal list o alimenty, eh te byle zony, zeby chociaz bachor byl moj.
mud 2.
Elfka- jeden wielki burdel.
Elf- Zdecydowanie burdel, tylko czemu jej podopieczne mnie w to mieszaja...
kitsune 2006-06-12 12:37:36
skomentuj (0)
Czarno i Bialo...
Jakos tak wyszlo...
Czern i biel, niczym zycie...
Poszukujac tych odcieni szarosci.. Dajacych promyk szczescia :)
kitsune 2006-06-11 12:28:17
skomentuj (0)
A wszystko idzie jak po grudzie...
A idzie idzie...
W zyciu...
Na mudach...
Chociaz jest i pare pozytywnych eventow..
Chociazby lody galkowe za rogiem.. 50 gr galka :P
Motyw przewodni na dzis:
(fragment)
don't think you trust
In my self-righteous suicide
I cry when angels deserve to die, die, die
D-d-die die die die die
Hey
I'm gonna get free
I'm gonna get free
I'm gonna get free
Ride into the sun
She never loved me
She never loved me
She never loved me
Why should anyone?
kitsune 2006-06-10 22:44:00
skomentuj (0)
Postrzepiona dusza.. Bol w zakamarkach swiadomosci...
I wszystko powoli wraca do normy...
Niby...
Rozmyte sny...
Swiadomosc oddalona hen hen...
Ciekawe uczucie.. nie czuc ciala...
Umysl zamkniety w malej puszce ktora ktos dzga tepym gwozdziem...
Jestestwo bez poczucia istnienia...
-===xxXXXxx===-
Nie majac co z soba ostatnio zrobic, powracam do bazgrania tu...
I tak wikszsosc tego nie bedzie miala sensu:P
Fragmenty z poezji.. wymysl chwili...
hrhrhr
A moze i cos powazniejszego...
Pytanie, czy nie za stary jestem by tu cos bazgrac...
kitsune 2006-04-01 15:17:42
skomentuj (7)
Kocie wsparcie...
(CeNzUrA) 23:39:28
/me zmienia sie w piekna kotke o aksamitnym, czarnym futerku i zwinnie wspinajac sie po Tobie przy uzyciu ostrych pazurow zmierza ku Twoim ramionom. Usadawia sie na jednym, obwijajac ci szyje ogonem i obnazajac kielki wgryza sie w cienka skore.
Dzieki slonko...
Poprawilas mi humor...
W tych ciezkich dniach...
kitsune 2006-03-17 23:53:07
skomentuj (0)